Czy widziałaś jak się spaliłem Doszedłem do końca i powróciłem Nie uciekałem, zapominałem Burzyłem niszczyłem budowałem Przez ból z tobą połączony Zdradzony, przez życie upodlony Wracam zupełnie, zupełnie inny Sam ze sobą dzisiaj przed tobą Człowiek, któremu duszę wyrwałaś Całe piękno zniszczyłaś, wyssałaś